Ząbkowanie-Jak Można Pomóc Dziecku?

Ząbkowanie, pomimo że jest procesem fizjologicznym, może dostarczyć rodzicom wiele stresu.

W zmniejszaniu dolegliwości towarzyszących ząbkowaniu stosuje się metody niefarmakologiczne i farmakologiczne. Na rynku istnieje wiele preparatów mających poprawić komfort dziecka. Ta mnogość świadczy o ich niedostatecznej skuteczności.

Istnieje niewiele badań oceniających skuteczność poszczególnych metod zmniejszania dolegliwości towarzyszących ząbkowaniu. Pozytywnie oceniono przytulanie, podawanie gryzaków i wykonywanie masażu dziąseł. Jeśli zaś chodzi o metody farmakologiczne, potwierdzono lepsze działanie żelu zawierającego kwas hialuronowy w stosunku do żeli zawierających środek znieczulający i chlorek cetylopirydyny.

Niezależnie od wybranych metod łagodzenia dolegliwości, należy pamiętać o codziennych zabiegach higienicznych w jamie ustnej dziecka, również u dzieci nieposiadających jeszcze zębów. Płytka bakteryjna jest bowiem główną przyczyną stanu zapalnego. Należy przy tym pamiętać, aby oczyszczanie było delikatne, bo łatwo uszkodzić cienki nabłonek pokrywający dziąsła dziecka.

Ząbkowanie-metody niefarmakologiczne

Do metod niefarmakologicznych skutecznych podczas ząbkowania zalicza się:

  1. Przytulanie, otoczenie dziecka troskliwą opieką.
  2. Delikatny masaż dziąseł. Można go wykonać czystym palcem lub silikonową szczoteczką nakładaną na palec.
  3. Podawanie schłodzonych, ale nie zamrożonych, gryzaków.

Ząbkowanie-metody farmakologiczne

Wszystkie środki farmakologiczne należy stosować po konsultacji z lekarzem pediatrą lub pedodontą.

Należą do nich:

  1. Paracetamol (działanie przeciwgorączkowe, przeciwbólowe) i ibuprofen (działanie przeciwgorączkowe, przeciwbólowe, przeciwzapalne).
  2. Preparaty miejscowe zawierające lidokainę oraz środki przeciwbakteryjne i odkażające.
  3. Preparaty homeopatyczne.

Należy zachować ostrożność przy stosowaniu preparatów miejscowych, zwykle uważanych przez rodziców za bezpieczne. Preparaty miejscowe działają krótko i nie zawsze skutecznie. Stwarza to ryzyko, że rodzice będą stosować je zbyt często. Szczególnie należy uważać na lidokainę, która jest składnikiem wielu żeli. Odnotowywano poważne powikłania po jej przedawkowaniu. Amerykańska Akademia Pediatryczna nie rekomenduje stosowania żeli z lidokainą w trakcie ząbkowania.

U dzieci nie należy stosować:

  • homeopatycznych leków z belladonną (ryzyko działań niepożądanych, m.in. drgawek)
  • żeli z benzokainą (ryzyko działań niepożądanych, m.in. methemoglobinemii)
  • preparatów zawierających salicylan choliny (ryzyko wystąpienia zespołu Reye’a).

Przykładowe środki farmakologiczne łagodzące objawy wyrzynania zębów mlecznych

Dentinox N – zawiera wyciąg z rumianku i chlorowodorek lidokainy. Działa miejscowo znieczulająco i przeciwzapalnie.

Bobodent – zawiera wyciąg z rumianku, tymianku i chlorowodorek lidokainy. Działa miejscowo znieczulająco, przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie.

Calgel – zawiera chlorowodorek cetylopirydyny, chlorowodorek lidokainy i rumianek. Działa miejscowo znieczulająco, odkażająco i przeciwbakteryjnie.

Camilia – zawiera rumianek, szkarlatkę i rzewień. Działa przeciwbólowo, przeciwzapalnie i przeciwbiegunkowo.

Kin Baby – zawiera rumianek, szałwię, prowitaminę B5. Działa przeciwzapalnie.

Pansoral – zawiera rumianek i prawoślaz. Działa wspomagająco.

Dentibaby – zawiera wyciąg z korzenia kozłka lekarskiego, propolisu i rumianku. Działa wspomagająco.

Gengigel ząbkowanie – zawiera kwas hialuronowy i ksylitol. Wspomaga gojenie stanów zapalnych dziąseł, hamuje namnażanie bakterii.

A co z naszyjnikami z bursztynu?

Agencja Żywności i Leków (FDA) przestrzega przed zakładaniem dzieciom naszyjników czy bransoletek z bursztynu. Nie udowodniono w badaniach pozytywnego działania bursztynu podczas ząbkowania. Odnotowano natomiast przypadki uduszenia naszyjnikiem oraz aspiracji koralika do dróg oddechowych dziecka.

Podsumowanie

W czasie ząbkowania należy utrzymywać dobrą higienę jamy ustnej dziecka.

Dolegliwości towarzyszące ząbkowaniu można próbować zmniejszać przy pomocy metod niefarmakologicznych i farmakologicznych.

Należy przestrzegać zasad dawkowania leków i zwracać uwagę na skład preparatów do miejscowego stosowania.

Czy to mogą być objawy ząbkowania?

Czy to mogą być objawy ząbkowania? Z takim pytaniem spotykam się bardzo często. Chyba każda mama nie raz zastanawiała się, czy występujące się u jej dziecka objawy, zwiastują pojawienie się zęba czy rozwój infekcji. W rzeczywistości odpowiedź na to pytanie wcale nie jest łatwa, ponieważ żaden z objawów towarzyszących wyrzynaniu się zębów, nie został uznany na podstawie badań, za zwiastun ząbkowania. Oznacza to, że każdorazowo należy wykluczyć rozwijająca się właśnie infekcję lub inny, niż ząbkowanie, powód dolegliwości dziecka. Czas wyrzynania się zębów pokrywa się z wygasaniem odporności dziecka nabytej od matki oraz niedojrzałością i rozwojem jego układu odpornościowego, a to oznacza przechodzenie przez dziecko wielu infekcji, nakładających się na ząbkowanie.

Średni czas wyrzynania zębów mlecznych

Szczęka

Siekacze przyśrodkowe: 6-12 miesiąc życia

Siekacze boczne: 6-16 miesiąc życia

Kły: 15-24 miesiąc życia

Pierwsze trzonowce: 10-19 miesiąc życia

Drugie trzonowce: 21-31 miesiąc życia

Żuchwa

Siekacze przyśrodkowe: 6-11 miesiąc życia

Siekacze boczne: 7-18 miesiąc życia

Kły: 15-24 miesiąc życia

Pierwsze trzonowce: 10-19 miesiąc życia

Drugie trzonowce: 21-31 miesiąc życia

Objawy ząbkowania?

Podczas ząbkowania odnotowywano występowanie takich dolegliwości jak:

  1. niepokój,
  2. drażliwość,
  3. apatia,
  4. gryzienie twardych przedmiotów,
  5. ssanie palców i piąstek,
  6. ślinienie się,
  7. zaburzenia snu (trudności w zasypianiu i wybudzanie się),
  8. utrata apetytu,
  9. spadek masy ciała,
  10. biegunka,
  11. zaparcia,
  12. wymioty,
  13. katar,
  14. kaszel,
  15. zaczerwienienie twarzy,
  16. osutka na twarzy,
  17. wzrost temperatury ciała.

Jednak w badaniach albo nie potwierdzono związku wielu z nich z ząbkowaniem, albo pozostaje on niejasny.

Najczęstszym objawem miejscowym towarzyszącym ząbkowaniu jest zaczerwienienie i obrzęk błony śluzowej w okolicy wyrzynającego się zęba. Może również pojawić się zasinienie błony śluzowej, najczęściej związane z uszkodzeniem naczyń krwionośnych przez ostre brzegi przebijającego się zęba.

Co nie jest objawem ząbkowania

  1. Temperatura ciała powyżej 38,5 stopnia. W przypadku jej pojawienia się konieczna jest diagnostyka w kierunku infekcji ogólnoustrojowej lub miejscowej, np. związanej z utrudnionym wyrzynaniem zęba.
  2. Katar utrzymujący się powyżej 10 dni.
  3. Katar, któremu towarzyszy nieprzyjemny zapach, a wydzielina z nosa ma kolor żółty lub zielony.

Czy moje dziecko ząbkuje tak wcześnie?

Około 3 miesiąca życia gruczoły ślinowe zaczynają wytwarzać zwiększoną ilość śliny. Dziecko nie ma w tym czasie opanowanej umiejętności przełykania śliny, dlatego wydostaje się ona na zewnątrz ust. Takie fizjologiczne ślinienie utrzymuje się do około 18-24 miesiąca życia. Wielu rodziców bierze je za zwiastun ząbkowania.

Dodatkowo w tym czasie dziecko odkrywa, że piąstki można wkładać do buzi, co wzmaga jeszcze wydzielanie śliny. Jednak nie należy dziecku w tym przeszkadzać. Jest to ważny i potrzebny etap w jego rozwoju. Palce pobudzają język do treningu i powodują obniżenie wrażliwości jamy ustnej na bodźce. Pomoże to dziecku w przejściu na nowy sposób odżywiania. Warto zadbać o regularne wycieranie buzi ze śliny, co zapobiega pojawieniu się wysypki wokół ust.

Podsumowanie

Ponieważ większość z wymienionych wyżej objawów, łączonych przez rodziców z ząbkowaniem, może wynikać z innych przyczyn, należy przyjąć zasadę, aby nasilone objawy ogólnoustrojowe zawsze konsultować z pediatrą.

Mycie Zębów U Dzieci-Wywiad Z Ekspertem

Mycie zębów u dzieci to temat, który budzi emocje i wokół którego istnieje wiele błędnych przekonań. Zapraszam do przeczytania wywiadu, którego udzieliła mi Pani Karolina Waksmundzka, dyplomowana higienistka stomatologiczna.

Karolina Waksmundzka – higienistka stomatologiczna z 10-letnim doświadczeniem. Specjalizuje się w edukowaniu dzieci i rodziców z zakresu profilaktyki. Współpracuje z ginekologami edukując kobiety w ciąży. Prowadziła szkolenia dla higienistek stomatologicznych we współpracy z periodontologiem. Od 2016 roku jest instruktorem iTOP (Individually Trained Oral Prophylaxis). Na co dzień zajmuje się indywidualną profilaktyką jamy ustnej dzieci i kobiet w ciąży w Specjalistycznym Centrum Stomatologii Dziecięcej Let’s DENT w Krakowie. 

Czy każde dziecko powinno odbyć wizytę higienizacyjną u higienistki stomatologicznej?

KW: Wizyta u higienistki stomatologicznej to bardzo ważna sprawa dla każdego dziecka.

W Let’s DENT higienizacja dziecięca to profesjonalne oczyszczenie zębów z płytki nazębnej, osadów czy kamienia nazębnego. Po wizycie każdy ząb jest dokładnie wypolerowany, a szkliwo wzmocnione. Dziecko i rodzic dowiadują się, jak poprawić i utrzymać dobrą higienę w trudnych miejscach tak, aby zęby po myciu w domu były nadal czyste, a dziąsła zdrowe. 

Spotkanie z higienistką stomatologiczną ma sens również wtedy, gdy pojawiają się pierwsze zęby. Celem jest rozpoczęcie indywidualnego treningu higieny malucha z rodzicem. To najlepszy czas, aby zaplanować następne, systematyczne wizyty.

Jak wyglądają pierwsze wizyty?

KW: Głównym celem wizyt jest motywowanie rodziców i dzieci do tego, aby zadbali o zęby mleczne, a w przyszłości o zęby stałe. Aby rozpocząć i wytrwać w zaleceniach rodzic i jego dziecko potrzebują jasnych i szczegółowych instrukcji oraz wsparcia ze strony trenera.

W Let’s DENT ustalany jest indywidualny plan profilaktyki jamy ustnej. Higienistka ma pod kontrolą higienę w miejscach z wysokim ryzykiem próchnicy. Rodzice aktywnie uczestniczą w treningu właściwej techniki mycia dziecięcych zębów oraz przestrzeni międzyzębowych. Dziecko krok po kroku rozwija i doskonali umiejetność mycia zębów własną szczoteczką. 


Czy są dzieci które skutecznie oczyszczają zęby i nie wymagają pomocy rodziców?

KW: Samodzielne mycie zębów przez dziecko to kwestia indywidualna, wymaga treningu i doskonalenia tej umiejętności. Znam kilku 7-latków, którzy po wielu treningach, potrafią efektywnie myć swoje zęby. Samodzielnie i chętnie używają szczoteczki do oczyszczania przestrzeni między zębami, nawet między piątką, a szóstką górną. Znam też dzieci powyżej 10-go roku życia, które wciąż potrzebują wiele ćwiczyć, by zadbać o swoje zęby.

Bardzo podoba mi się przesłanie iTOP, które wskazuje podobieństwo treningu mycia zębów i treningów w dyscyplinach sportowych. W Let’s DENT pierwsze treningi mycia zębów u dzieci w wieku 0-10 lat, wykonujemy dla rodzica. Myje on lub doczyszcza dziecku zęby, aż do momentu osiągnięcia najlepszych wskaźników higieny, ocenianych na każdej wizycie.


Z jakimi błędami w higienie zębów u dzieci spotyka się Pani najczęściej?

KW: Najczęściej spotykam się z niewłaściwą techniką, kiedy mimo mycia zębów, zostaje widoczna płytka nazębna przy lini z dziąsłem.

Brakuje również oczyszczania przestrzeni między zębami- istnieje przekonanie, że szczoteczka międzyzębowa czy flosser jest tylko dla dorosłych. Najwiecej ubytków powstaje właśnie w tych nieoczyszczonych miejscach.

U najmłodszych pacjentów spotykam się z brakiem dodatkowego mycia zębów po karmieniu w nocy. Taka praktyka bardzo często kończy się wczesnym rozwojem próchnicy, a nawet usunięciem zębów. 


Czy z Pani doświadczenia, pojawienie się próchnicy u dziecka, spowodowane jest nieefektywnym oczyszczaniem zębów? Rodzice najczęściej winią za to genetykę…

KW: Pojawienie się próchnicy, zapalenia dziąseł czy kamienia nazębnego w jamie ustnej dziecka oznacza, że mycie zębów w trudnych miejscach nie było efektywne.

Główną przyczyną problemów jest nieskutecznie kontrolowana płytka nazębna. Aby mieć ją pod kontrolą warto poznać techniki i dobrać niezbędne narzędzia. Wymagające są również powierzchnie żujące, które mogą mieć głębokie szczeliny, niedostępne dla włosia szczoteczki. Dlatego też lekarz stomatolog ocenia je w lupach powiększających i odpowiednio wcześnie kwalifikuje do zabezpieczenia lakiem.

Jak zachęcić dziecko do mycia zębów? Zdarza się, że rodzice wobec oporu odpuszczają i czekają, aż dziecko samo do niego dojrzeje.

KW: Odpuszczanie mycia zębów to poważny błąd. Proszę sobie wyobrazić próbę leczenia takiego malucha, który płacze przy myciu zębów w domu… Często u dwulatków kończy się to usunięciem mleczaków podczas zabiegu w znieczuleniu ogólnym. Próchnica w ciągu kilku miesięcy potrafi tak postąpić, że niemożliwa staje się odbudowa zachowawcza.

Rodzicom dzieci, które płaczą podczas mycia, zalecamy mycie zębów mimo płaczu… Trzeba umyć każdy ząb. Może się przydać kocyk lub pomoc drugiego rodzica, by zblokować dziecko. Ważne, aby dodatkowo wykluczyć stosowanie szczoteczki, która kłuje w dziąsło. Polecam szczoteczkę SMART z Curaprox, która czyści delikatnie, jak gąbeczka.

Warto jest myć swoje zęby w towarzystwie dziecka. Obserwuje ono, że rodzice czy rodzeństwo też szczotkują zęby i nie mają z tym problemu. W przypadku dzieci leniwych lub upartych, ważna jest zmiana podejścia oraz atmosfera zabawy np. zagadywanie, że polerujemy koparkę, motor itp.

Często spotykam się z sytuacją, gdzie zmiana i entuzjazm pojawia się dopiero po spotkaniu z trenerem higieny. Dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym są w stanie zrozumieć, że mycie zębów jest ważne. Stają się zmotywowane, by mieć czyste i zdrowe zęby. Mogą samodzielnie wybrać kolor zalecanej szczoteczki, co sprawia im radość i dodatkowo wpływa na motywację.  

Czym różni się metoda iTOP, którą Pani pracuje, od innych technik?

KW: Metoda iTOP (Individually Trained Oral Prophylaxis) to koncepcja, którą rozwinął wybitny człowiek-doktor Jiri Sedelmayer, w odpowiedzi na występujące dotychczas błędy i luki w wiedzy dotyczącej higieny.

Indywidualny trening higieny jamy ustnej ma formę praktycznego szkolenia (tzw. Touch to Teach- dotknij i naucz). Opiera się na zastosowaniu odpowiednich technik mycia zębów i narzędzi. Potrzebne są: miękka szczoteczka manualna, szczoteczka jednopęczkowa oraz szczoteczki międzyzębowe we właściwym dla pacjenta rozmiarze. Pacjent ćwiczy technikę mycia własnych zębów pod okiem instruktora (higienistki stomatologicznej). Dzięki programowi iTOP, wprowadzenie szczoteczki międzyzębowej u dziecka jest możliwe. Ważna jest technika i umiejetność, którą opanowuje się w gabinecie.

Gdybyśmy nie korzystali z tej metody, a zakończyli higienizację tylko na zastosowaniu lakieru i pouczeniu dziecka, by lepiej czyściło zęby, to nie osiągniemy sukcesu jakim jest zdrowie. Dziecko trzeba nauczyć odpowiedniej techniki mycia zębów tak, było robiło to efektywnie.

Na świecie iTOP jest znany od 2006 r. Cieszę się, że coraz więcej higienistek i lekarzy w Polsce nie wyobraża sobie pracy z pacjentem bez tej metody. Dzięki temu profilaktyka w Polsce staje się coraz bardziej skuteczna. 

Co jeszcze chciałaby Pani przekazać mamom?

Proponowana indywidualna profilaktyka zdrowia jamy ustnej w gabinecie, to najbardziej skuteczna metoda zapobiegania próchnicy, która uzupełnia mycie zębów w domu. Lepiej zapobiegać niż leczyć.

Ważne, aby najpóźniej po pojawieniu się stałych szóstek umiejetność oczyszczania przestrzeni między zębami była opanowana. Zwykłą szczoteczką oczyszczamy tylko 70% powierzchni zęba.

Proszę również zapamiętać, że zdrowe dziąsła przy dotyku nie krwawią, a zapalenie dziąseł trzeba leczyć. U dzieci obrzęknięte i bolesne dziąsła utrudniają utrzymanie właściwej higieny podczas mycia zębów. 

Od momentu pojawienia się pierwszego zęba stosujemy pastę z fluorem o stężeniu 1000 ppm w śladowej ilości. Powyżej 3 roku życia, dobieramy pastę w zależności od wieku dziecka i ryzyka próchnicy. Warto zapamiętać, że pasta jest dodatkiem i nie zadziała w miejscach obłożonych płytką nazębną.

Bardzo dziękuję za rozmowę!

7 Blogów Dla Mam, Które Warto Czytać

Dziś przedstawiam Wam 7 blogów dla mam, bezpośrednio bądź pośrednio powiązanych z tematyką zdrowia jamy ustnej dzieci. Znajdziecie tam wartościową wiedzę, która nie tylko pomoże Wam w całościowym spojrzeniu na organizm dziecka, ale też da Wam praktyczne narzędzia, z których możecie skorzystać.

Wszystkie blogi prowadzone są przez profesjonalistki i mamy jednocześnie.

Przedstawiam je w kolejności alfabetycznej.

Dietetyka smyka

Dietetyka smyka to strona prowadzona przez Panią Zuzannę Kłos,  dietetyka specjalizującego się w żywieniu dzieci, młodzieży, kobiet w ciąży i mam karmiących piersią oraz certyfikowanego promotora karmienia piersią. 

Pani Zuzanna prowadzi też fanpage na FB, a w jego ramach grupy tematyczne dla mam:

PięknieJEMY w ciąży, Przez brzuszek do serca i Dobry sen Twojego dziecka.

Podejście Pani Zuzanny do karmienia piersią i odżywiania dzieci jest mi bardzo bliskie. Szczególne polecam nagranie: Czy na pewno „karmisz na żądanie” oraz webinar + e-book: Jak unormować, ograniczyć lub zakończyć karmienie piersią. Są one ściśle powiązane z tematem mojego ostatniego wpisu dotyczącego związku odżywiania z próchnicą wczesnego dzieciństwa. Na uwagę zasługują też podcasty i kurs na temat snu dziecka. Oprócz tego znajdziecie materiały dla siebie, czyli jak powinna się odżywiać mama.

Ewa Kużma logopeda kliniczny

Pani Ewa Kuźma jestem logopedą klinicznym specjalizującym się w pracy z noworodkami, niemowlętami oraz małymi dziećmi, terapeutą Integracji Sensorycznej. Na co dzień pracuje na Oddziale Patologii Noworodka w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 2 PUM w Szczecinie oraz prowadzi prywatną praktykę.

Na profilu firmowym Pani Ewy na FB znajdziecie ciekawe wpisy na temat kłopotów z wędzidełkami. Jest to temat, który zainteresuje wiele mam. Szczególnie polecam dwa z nich, bo są odpowiedzią na wątpliwości, z którymi często się spotykam:

Czy podcinanie wędzidełek jest teraz w modzie?

Czy samo podcięcie wystarczy, aby język powrócił do prawidłowej funkcji?

Jedzzglowa.pl

Pani Małgorzata Talaga-Dumna, autorka bloga Jedzzglowa.pl , jest absolwentką studiów na kierunku Psychodietetyka w Wyższej Szkole Psychologii Społecznej we Wrocławiu. Pani Małgosia prowadzi warsztaty żywieniowe dla dzieci w ramach ogólnopolskiego projektu Zdrowo Jemy, Zdrowo Rośniemy, pod kierownictwem m.in. Instytutu Matki i Dziecka oraz cykliczne warsztaty kulinarne dla dzieci w wieku 2-4 lata i 5-7 lat.

Jeśli nie macie pomysłu na zdrowy i pięknie wyglądający posiłek dla Waszego dziecka, odwiedźcie profil Pani Małgosi na FB. Znajdziecie tam dużo inspiracji. Na pewno żaden maluch nie oprze się czekoladowym naleśnikom z serkiem kokosowym czy placuszkom twarogowym z jagodami, oba przepisy w zdrowej wersji. Pani Małgosia jest mistrzynią w czarowaniu w kuchni-szpinak potrafi ukryć w gofrach, a cieciorkę w domowej nutelli.

Logopedarybka.pl

Pani Magdalena Rybka, autorka bloga i fanpage’a na FB, jest absolwentką studiów logopedycznych. Na co dzień prowadzi konsultacje logopedyczne dla dzieci. Organizuje też różne akcje, prowadzi szkolenia logopedyczne, współpracuje z wydawnictwami. Jest również Partnerem PUS Wydawnictwa Epideixis oraz stałym współpracownikiem Wydawnictwa Edukacyjnego. Jestem autorką czterech książeczek logopedycznych- Logopedyczne potyczki, przeznaczonych do utrwalania głosek w wymowie dzieci.

Dla mam bijących się z myślami: butelka ze smoczkiem, niekapek, kubek otwarty…, polecam artykuł: Nauka picia-jak i w czym?, który doskonale wyjaśnia, jakiego wyboru dokonać.

Bardzo ważny, z punktu widzenia rozwoju wad zgryzu”, jest też artykuł: Kochasz? To patrz, jak oddycha Twoje dziecko.

Mama Fizjoterapeuta

Pani Małgorzata Paleczny jest magistrem fizjoterapii i terapeutką metody NDT-Bobath dla dzieci. Specjalizuje się w fizjoterapii pediatrycznej. Prowadzi terapię dzieci i niemowląt z zaburzeniami rozwojowymi oraz wadami stóp. Jest też instruktorką Masażu Shantala dla niemowląt i autorką bloga Mama Fizjoterapeuta oraz fanpage’a na FB.

Na stronie Pani Małgosi znajdziecie wszystkie informacje na temat etapów rozwoju dziecka z punktu widzenia fizjoterapeuty oraz ciekawe zabawy, które możecie wykorzystać, by wspierać prawidłowy rozwój Waszych dzieci.

Z mojego punktu widzenia na uwagę zasługują dwa artykuły, których tematyka powiązana jest ze zdrowiem jamy ustnej:

Aaaa!!! Piąstki w buzi!

Rozszerzanie diety a samodzielny siad…

Mamologia

Mamologia to strona oraz fanpage na FB Pani Aleksandry Iwacz– psychologa, terapeuty pedagogicznego, trenera umiejętności społecznych i praktyka metody Kids Skills. Pani Ola jest zafascynowana psychologią dziecka, rodziny i relacjami. Na co dzień współpracuje z poradnią psychologiczno-pedagogiczną oraz konsultuje w prywatnym gabinecie. 

Szczególnie polecam Wam artykuł: Czy można myć dziecku zęby na siłę? O granicy między tym, co konieczne a przemocą. Jest on o tyle ważny, ze spora grupa dzieci, przynajmniej okresowo, sprzeciwia się myciu zębów. Czekanie, aż dziecko samo zrozumie konieczność codziennej higieny, nie wróży nic dobrego.

Wiele mam boryka się też z problemem przywiązania dziecka do smoczka. Dla nich polecam e-booka: Jak łagodnie odstawić smoczek.

Pomogę Ci Mamo

Dominika Słowikowska jest psychologiem, coachem, certyfikowaną edukatorką Pozytywnej Dyscypliny oraz kreatorką inicjatywy  „Pomogę Ci Mamo”. Prowadzi również fanpage na FB pod tym samym tytułem.

Pomaga Mamom w byciu Mamą oraz w wychowywaniu małych dzieci. Pomaga zrozumieć zachowania dzieci w wieku 0-5 lat oraz wskazuje drogę prowadzącą do rozwiązania pojawiających się trudności, które często są nieodłącznym elementem macierzyństwa. Pani Dominika prowadzi warsztaty stacjonarne i online, a także udziela konsultacji indywidualnych.

Z mojego punktu widzenia, na szczególną uwagę zasługuje artykuł: Moje dziecko nie chce myć zębów, w którym Pani Dominika dzieli się własnymi sposobami na zachęcenie dziecka do tej czynności i przerobienie mycia z obowiązku w zabawę.

Bardzo polecam też artykuł na temat przygotowania dziecka do wizyty u lekarza.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że przedstawione blogi dla mam będą dla Was pomocne i zachęcą Was do pogłębiania wiedzy na temat zdrowia fizycznego i psychicznego Waszych dzieci.

Fluor W Pastach Do Zębów – Zalecenia Ekspertów

Fluor ma udowodnione badaniami korzystne działanie na zęby. Polega ono na zapobieganiu próchnicy i zdolności do leczenia wczesnych zmian chorobowych. Jednym ze sposobów dostarczenia fluoru jest używanie past do zębów z jego zawartością.

Aktualne zalecenia odnośnie do stosowania past do zębów z fluorem zawarte są w dokumencie z dnia 4 kwietnia 2019. Stworzyli go eksperci w dziedzinie stomatologii dziecięcej i pediatrii. Jego aktualizację przewiduje się najpóźniej 5 lat od daty powstania.

Fluor a zapobieganie próchnicy zębów mlecznych i stałych

Profilaktykę fluorkową, obok właściwej diety i higieny jamy ustnej, uznaje się za podstawową metodę zapobiegania próchnicy zębów u dzieci. Znajduje to odzwierciedlenie w stanowisku Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oraz Światowej Federacji Dentystycznej (FDI), które rekomendują profilaktyczne stosowanie fluorków, podkreślając ich skuteczność i bezpieczeństwo.

Ponadto FDI zaleca opracowanie w każdym kraju własnej polityki zdrowotnej, z uwzględnieniem podaży fluoru z różnych źródeł dostępnych w danym kraju, między innymi z wody i żywności.

Badania pokazują, że poziom próchnicy jest powiązany z poziomem fluoru w wodzie pitnej. Najnowsze z nich podają, że fluorkowanie wody powoduje redukcję próchnicy w granicach 30-60%.

Z punktu widzenia zdrowia zębów, optymalny poziom fluoru wodzie pitnej mieści się w zakresie 0,5-1 mg F/l i nie powinien on być wyższy niż 1,5 mg F/l.

W wielu krajach na świecie, gdzie jest on niższy, woda jest sztucznie fluorkowana. Z takiej wody korzysta 75% mieszkańców USA, 50% Nowej Zelandii, 38% Kanady, 71% Irlandii oraz 10% Wielkiej Brytanii i Hiszpanii.

Jak zatem wygląda sytuacja w Polsce? Na podstawie aktualnego piśmiennictwa, przeważająca część Polaków korzysta z wody pitnej o zawartości fluoru niższej od poziomu optymalnego.

Zalecenia Polskich Ekspertów

Poniższa tabela przedstawia zalecenia dotyczące stosowania past do zębów z fluorem u dzieci i młodzieży na terenach z optymalną lub niższą zawartością fluorków w wodzie pitnej

WiekStężenie F w paścieIlość pastyCzęstość szczotkowania
6 – 36 miesięcy * (wysoki poziom świadomości prozdrowotnej rodziców/opiekunów, przestrzeganie zalecanej ilości pasty)1000 ppmŚladowa ilość, np ziarno ryżu2 razy dziennie
Od 3 do < 6 lat 1000 ppmZiarno groszku2 razy dziennie
Od 6 lat1450 ppm 1 – 2 cm2 razy dziennie

*W przypadku niepokoju rodziców, nieprzestrzegania zaleceń oraz zawartości fluoru w wodzie pitnej > 1 mg /l, zaleca się pastę do zębów z zawartością fluoru niższą niż 1000 ppm

Fluor w pastach – bezpieczeństwo

Warunkiem bezpieczeństwa past do zębów z fluorem jest przestrzeganie zalecanych ilości pasty i nieprzekraczanie zalecanego stężenia fluoru w paście. Nie przestrzegając tych zasad, narażamy dziecko na przedawkowanie fluoru, które może manifestować się jako fluoroza (nieprawidłowość rozwojowa szkliwa) oraz zatrucia ostre i przewlekłe.

Z tego względu nie należy pozostawiać dzieci samych podczas mycia zębów. To rodzice odmierzają pastę i aż do 8-10 roku życia doczyszczają zęby po dziecku. W kolejnych latach rodzice nadzorują mycie. Pozostawienie dzieci samych może prowadzić do nakładania zbyt dużych ilości pasty i jej połykania. Dzieci należy stopniowo uświadamiać, że pastę trzeba wypluwać i nie wolno jej połykać.

Niestety badania pokazują, że 80% rodziców dzieci do drugiego roku życia i 75% rodziców dzieci pomiędzy drugim a szóstym rokiem życia, nakłada zbyt dużą ilość pasty.

Podsumowanie

  1. Profilaktyka fluorkowa jest skuteczną metodą zapobiegania próchnicy zębów mlecznych i stałych.
  2. Stosowanie pasty do zębów z fluorem uważa się za jedno z największych osiągnięć zdrowia publicznego na świecie.
  3. Warunkiem bezpiecznego stosowania past jest przestrzeganie zalecanych ilości pasty i stężenia fluoru w paście.

Próchnica Zębów – 3 Niebezpieczne Nawyki Żywieniowe

Próchnica zębów mlecznych to choroba zależna od kilku czynników. Nieprawidłowe nawyki żywieniowe i zła higiena, to dwa główne. To, co podajesz swojemu dziecku do jedzenia i jak często, w ogromnym stopniu zadecyduje o stanie jego zębów. Powód jest bardzo prosty- bakterie próchnicotwórcze żywią się cukrem dostarczanym z pożywieniem. Wytwarzają wówczas kwasy niszczące zęby. Przerwy w jedzeniu są konieczne do tego, aby ślina mogła je zneutralizować. W przypadku zjedzenia produktu zawierającego sacharozę i skrobię (np. słodkiej bułki), ślina potrzebuje około 2 godzin. Tak jest w dzień. A w nocy jest jeszcze gorzej, bo wydzielanie śliny jest wtedy mniejsze, a co za tym idzie, jej zdolność do neutralizowania kwasów, również znacznie spada.

Badania pokazują, że im częściej dzieci dostają cukier pod różnymi postaciami, tym większa szansa na pojawienie się u nich próchnicy i tym szybszy jej przebieg.

1. Nawyk przedłużonego karmienia nocnego i podawania słodkich napojów w nocy a próchnica zębów

Przedłużone karmienie nocne jest jednym z głównych powodów niszczenia zębów u małych dzieci. Pokarm podany w nocy pozostaje na zębach o wiele dłużej. Ślina, z powodu zmniejszonego wydzielania, nie będzie w stanie poradzić sobie z kwasami, szczególnie, gdy pokarm podawany jest wielokrotnie.

Potwierdzają to badania, które wskazują na wyższy poziom próchnicy u dzieci dokarmianych w nocy. W opinii pediatrów, dla dzieci 10-12 miesięcznych korzystne jest spożywanie 4-6 posiłków w ciągu dnia, z zachowaniem przerwy nocnej.

Jeśli chodzi o karmienie piersią, swoje stanowisko w tej sprawie wydało i opublikowało w maju 2020 Polskie Towarzystwo Stomatologii Dziecięcej. Zaleca się, u dzieci z obecnym w jamie ustnej uzębieniem, stopniowe ograniczanie karmienia piersią w nocy w sytuacji, gdy zęby nie są oczyszczane po karmieniu.

Około 6-8 miesiąca życia dziecka pojawiają się pierwsze zęby w żuchwie. W szczęce zęby przednie wyrzynają się średnio pomiędzy 7-11 miesiącem życia. Podczas ssania piersi lub smoczka od butelki z mlekiem, język osłania zęby żuchwy przed pokarmem. Niestety zęby w szczęce leżą na bezpośredniej drodze jego przepływu. I choć laktoza ma umiarkowaną kariogenność, to dostarczana bardzo często, szczególnie w nocy, będzie zakwaszać środowisko i sprzyjać rozwoju próchnicy (stąd zalecenie stopniowego ograniczania ilości karmień, w sytuacji gdy zęby nie są po nich oczyszczane, w miarę rozwoju dziecka).

Również podawanie dziecku w nocy słodkich napojów, to ryzykowna praktyka. Do picia w nocy można podawać wodę.

2. Próchnica zębów a nawyk zasypiania z butelką mleka, soku lub słodkiego napoju

Bardzo niebezpieczne jest przyzwyczajanie dziecka do zasypiania z butelką mleka, soku czy słodkiej herbaty w ustach. Dlaczego? Ponieważ przy zamkniętej buzi i zmniejszonym przepływie śliny, stwarzamy bakteriom idealne warunki do życia.

Badania pokazują, że u prawie 90 procent dzieci zasypiających w ten sposób, dochodzi do rozwoju próchnicy o szybkim przebiegu.

3. Nawyk częstego podjadania i popijania w ciągu dnia, zwłaszcza słodkich pokarmów i napojów

Bardzo ważne jest trzymanie się zalecanych przez pediatrów, dla danego wieku, ilości posiłków i niepodawanie dziecku dodatkowych przekąsek. Jest to o tyle istotne, że w przypadku rozwoju próchnicy chodzi nie tylko o to co dziecko zjada, (czy są to to produkty o wysokim potencjale próchnicotwórczym), ale i jak często.

Niestety badania pokazują, że wiele dzieci w Polsce nie jest karmionych według zaleceń. Dzieci zjadają dodatkowe przekąski, często w postaci słodyczy, stąd częstość występowania próchnicy jest wysoka.

Należy pamiętać, że produkty o wysokim potencjale próchnicotwórczym to nie tylko przekąski (ciastka, chrupki, pieczywo ryżowe, biszkopty, sucharki, paluszki, cukierki, owocowe tubki, lizaki, czekoladki…), ale i soki oraz napoje gazowane.

Soki należy podawać tylko do posiłku i limitować ilość. W międzyczasie dziecko może, a nawet powinno pić wodę. Badania wskazują na to, że jej regularne popijanie obniża szansę na pojawienie się próchnicy.

Słodycze, jeśli już, powinny być podawane w ramach regularnego posiłku, np. na deser.

Podsumowanie

Głównymi sposobami zapobiegania wystąpieniu próchnicy wczesnego dzieciństwa jest odpowiednie planowanie diety dziecka i utrzymywanie dobrej higieny jamy ustnej od momentu pojawienia się pierwszego zęba.